Ziemski Biznes

Pandemia koronawirusa umożliwia skorzystanie z klauzuli nadzwyczajnej zmiany stosunków

Autor: Piotr Kołodziejczak (partner / radca prawny), Maciej Szczubełek
Aktualności 09.04.2020
Udostępnij na Drukuj

W związku z panującą pandemią COVID-19 i stanem zagrożenia epidemicznego kluczową instytucją w stosunkach cywilnoprawnych może okazać się klauzula rebus sic stantibus. Przepis, który ze względu na wyjątkowość swojej regulacji dotychczas nie znajdował szerokiego zastosowania w praktyce, stanowić może obecnie skuteczny instrument łagodzący negatywne skutki kryzysu gospodarczego dla strony umowy cywilnoprawnej. Umożliwia on bowiem interwencję sądu w łączący strony stosunek prawny i jego modyfikację lub rozwiązanie po stwierdzeniu, że wystąpiły przesłanki określone w art. 3571 Kodeksu cywilnego.

Przesłanki zastosowania klauzuli rebus sic stantibus

Znaną już w starożytności zasadą ogólną prawa zobowiązań jest, że umów należy dotrzymywać. Kodeks cywilny przewiduje jednak swoiste odstępstwo od tej zasady w postaci klauzuli rebus sic stantibus, która pozwala na zmianę treści zobowiązania w razie wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych, powodujących nadmierną trudność w spełnieniu świadczenia albo rażącą stratę w razie jego wykonania dla jednej ze stron stosunku zobowiązaniowego.  Aby klauzula rebus sic stantibus znalazła zastosowanie powinny być spełnione łącznie następujące warunki:

1) źródłem powstania zobowiązania jest umowa;

2) zmiana stosunków ma charakter nadzwyczajny;

3) konsekwencją zmiany są nadmierne trudności w spełnieniu świadczenia lub groźba rażącej straty dla jednej ze stron, czego strony nie przewidywały, zawierając umowę;

4) między zmianą okoliczności a wpływem tej zmiany na zobowiązanie musi istnieć związek przyczynowy[1]

Klauzula rebus sic stantibus a koronawirus

Jak się wydaje nie powinno ulegać wątpliwości, że wybuch epidemii COVID-19 stanowi okoliczność nadzwyczajną. Powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, że nadzwyczajna zmiana stosunków oznacza zdarzenie o charakterze powszechnym, wyjątkowym, normalnie niespotykanie i niemieszczące się w zakresie zwykłego ryzyka kontraktowego[2].Przykładami zdarzeń powodujących nadzwyczajną zmianę stosunków są epidemie, operacje wojenne, strajki generalne, różnego rodzaju klęski żywiołowe, a także gwałtowna zmiana sytuacji gospodarczej. Pod pojęciem nadmiernych trudności w spełnieniu świadczenia rozumie się natomiast z reguły działania podejmowane w celu wykonania zobowiązania, które są nieracjonalne i zagrażają życiu lub zdrowiu dłużnika. Z kolei groźba rażącej straty odnosi się co do zasady do sytuacji, w której spełnienie świadczenia przez dłużnika zgodnie z pierwotną treścią zobowiązania prowadziłoby do naruszenia równowagi kontraktowej w znaczącym rozmiarze. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że ograniczenia wprowadzone przez ogłoszenie w kraju stanu zagrożenia epidemicznego oraz zapaść gospodarcza spowodowana epidemią mogą w danych warunkach stanowić uzasadnione przyczyny żądania dokonania przez sąd modyfikacji stosunku zobowiązaniowego. Podkreślenia wymaga ponadto, że klauzula rebus sic stantibus ma na celu dostosowanie istniejącego stosunku prawnego do zmian powstałych po nawiązaniu zobowiązania, natomiast przed jego wygaśnięciem. Oznacza to, że nie można domagać się modyfikacji stosunku prawnego za czas sprzed zdarzenia powodującego nadzwyczajną zmianę stosunków.

Stosowanie klauzuli rebus sic stantibus

Żądanie modyfikacji lub rozwiązania umowy powinno być zgłoszone w powództwie o ukształtowanie łączącego strony stosunku zobowiązaniowego. Należy zaznaczyć, że sąd nie jest ściśle związany żądaniem powództwa i wskazanym w nim sposobem modyfikacji umowy. Sąd może oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Jako że 3571 Kodeksu cywilnego zalicza się do tzw. prawa sędziowskiego, sąd dysponuje generalnie większą swobodą w zakresie uregulowania powyższej kwestii. Rozważając całość okoliczności sprawy dokonuje wyboru sposobu modyfikacji umowy po rozważeniu interesów stron w oparciu o zasady współżycia społecznego. Z procesowego punktu widzenia istotny jest również fakt, że żądanie ukształtowania stosunku prawnego nie podlega przedawnieniu, gdyż samo w sobie nie jest roszczeniem. Oznacza to, że można się z nim zwrócić do sądu tak długo, jak zobowiązanie istnieje. Nie można natomiast modyfikować umowy po jej wygaśnięciu, gdyż z istoty powództwa o ukształtowanie wynika, że kształtować można jedynie umowę obowiązującą. [3]Podsumowując, klauzula rebus sic stantibus, będąca dotychczas instytucją mało popularną w powszechnym obrocie prawnym, może okazać się przydatnym instrumentem modyfikacji treści zobowiązań umownych. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że uzyskanie prawomocnego wyroku będzie procesem długotrwałym, a dynamicznie rozwijająca się sytuacją epidemiczna i rosnący kryzys niekiedy wymagają pilnych rozwiązań. W tych okolicznościach na pewno celowe jest w pierwszej kolejności podjęcie trudu wynegocjowania z drugą stroną rozwiązania, które być może nie będzie optymalne ale jako przyjęte w porozumieniu z kontrahentem z jednej strony może choć w części poprawić sytuację strony dotkniętej kryzysem, a z drugiej pozwoli utrzymać stronom poprawne relacje biznesowe w przyszłości.

 



[1]Wyrok SA w Krakowie z 10 lipca 2018 r. I ACa 1459/17

[2]Wyrok SN z 8 marca 2018 r. III CSK 303/17

[3]Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 25 listopada 2010 r. V ACa 409/10


Sprawdź, co możemy
dla Ciebie zrobić

Obsługujemy biznes.
Precyzyjnie.