autor: Aleksandra Urbanowska-Bohun
Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi prace nad nowelizacją przepisów kodeksu cywilnego dotyczącą przedawnienia roszczeń cywilnoprawnych.
Przygotowywane zmiany zakładają skrócenie dotychczasowych terminów przedawnienia roszczeń majątkowych. Przypomnijmy, że zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 118 k.c. termin przedawnienia wynosi 10 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Podstawowy termin przedawnienia miałby zostać skrócony z 10 do 6 lat, natomiast termin dotyczący roszczeń o świadczenia okresowe i związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – pozostać bez zmian i tak jak dotychczas wynosić 3 lata.
Ponadto zgodnie z założeniami projektu ma zostać wprowadzony obowiązek uwzględniania przez sąd z urzędu przedawnienia w każdym postępowaniu sądowym. Aktualnie dopiero podniesienie przez dłużnika zarzutu przedawnienia może mu umożliwić uchylenie się od obowiązku zaspokojenia wierzytelności. Na skutek projektowanych zmian sąd będzie natomiast samodzielnie ustalał, czy wierzytelność uległa przedawnieniu i w zależności od dokonanych ustaleń rozstrzygał sprawę. Będzie to jednak oznaczać obowiązek podjęcia dodatkowych czynności przez sąd, które mogą wpłynąć na wydłużenie postępowań.
Inne zmiany mają dotyczyć m.in. ustalania początku i końca biegu przedawnienia oraz jego przerwania.
Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości nowelizacja ma ograniczyć praktykę handlu wierzytelnościami po upływie wielu lat od ich powstania. Powstają jednak poważne wątpliwości, czy zmiany nie wprowadzą zbyt daleko idącej ochrony dłużników z pokrzywdzeniem interesu wierzycieli.
Prace nad ustawą aktualnie znajdują się na początkowym etapie. Pozostaje oczekiwać, że w ich toku uda się wypracować rozwiązania, które odpowiednio zabezpieczą interesy obu stron stosunków zobowiązaniowych.
Obsługujemy biznes.
Precyzyjnie.