autor: Katarzyna Lewandowska
„Estoński CIT” jest stosunkowo nową formą opodatkowania, na którą mogą zdecydować się podatnicy podatku dochodowego od osób prawnych. Do największych jej zalet zalicza się niższy poziom efektywnego opodatkowania (łącznie dla spółki i wspólnika), znacznie uproszczenie rozliczeń podatkowych (zrównanie ich z rozliczeniami rachunkowymi) oraz odroczenie momentu opodatkowania do momentu wypłaty zysku.
W tradycyjnym modelu opodatkowanie CIT na poziomie spółki wynosi 19%, a przy tzw. małych podatnikach 9%. Natomiast wypłata zysku jest dodatkowo opodatkowana na poziomie wspólników według stawki 19%. W rezultacie powoduje to, że efektywna stawka podatkowa wynosi odpowiednio ok. 34%, a w przypadku małych podatników ok. 26%.
Przy „Estońskim CIT” podatek pojawi się dopiero przy dystrybucji zysku (lub innego transferu pieniędzy ze spółki). Dla Spółki wyniesie on 20%, a w przypadku małego podatnika 10%. Zatem po stronie spółki stawki te są wyższe o 1 punkt procentowy w porównaniu do klasycznego modelu rozliczeń CIT. Jednak po stronie wspólnika pojawia się istotna preferencja w opodatkowaniu wypłat podzielonych zysków polegająca na obniżeniu podatku u wspólnika w wysokości 19% o 70% kwoty odpowiadającej iloczynowi udziału wspólnika w zysku spółki i należnego ryczałtu („Estońskiego CIT”) lub odpowiednio o 90% w przypadku małego podatnika. W rezultacie powoduje to, że efektywna stawka opodatkowania przy „Estońskim CIT” wynosi 25%, a w przypadku małego podatnika 20%.
Powyższe informacji można zaprezentować w uproszczonej wersji tabelarycznej:
|
OPODATKOWANIE |
KLASYCZNY CIT |
ESTOŃSKI CIT |
|
Spółka |
9% / 19% |
10% / 20% |
|
Wspólnik |
19% |
10% / 5% |
|
Efektywna stawka |
ok. 26% / ok. 34% |
20% / 25% |
Podstawowo idea „Estońskiego CIT” polega na tym, że podatek pojawia się dopiero przy dystrybucji zysku lub innego transferu pieniędzy ze spółki. Można więc powiedzieć, że to spółka (jej wspólnicy) sama decyduje, jaka część wypracowanego zysku zostanie przeznaczona wspólnikom do wypłaty, a więc ile podatku będzie do zapłaty. Taka konstrukcja ma zachęcać do pozostawania pieniędzy w spółce i ich reinwestowania. Dopóki bowiem zyski nie będą wypłacane wspólnikom, tylko będą pozostawały w spółce, podatek się nie pojawi.
„Estoński CIT” to również uproszczenie rozliczeń podatkowych. Z tego względu, że podstawę opodatkowania stanowi rozdysponowany zysk księgowy nie ma konieczności prowadzenia odrębnie rozbudowanej ewidencji podatkowej. Nie pojawią się zatem różnice pomiędzy wynikiem podatkowym a rachunkowym. Wymaga to jednak dokonania odpowiednich kalkulacji przed przejściem na „Estoński CIT” i dokonania tzw. korekty wstępnej.
„Estoński CIT” wydaje się ciekawą alternatywą. Przed podjęciem decyzji o wyborze tej formy opodatkowania należy jednak dokładnie przeanalizować sytuację konkretnego podatnika. Oprócz zalet, „Estoński CIT” ma też swoje wady i wiąże się z koniecznością spełnienia określonych warunków. O tym aspektach znajdą Państwo informację w kolejnych wpisach.
Obsługujemy biznes.
Precyzyjnie.
Przedsiębiorcy poszukujący dogodnej formuły rozliczeń podatkowych, szczególnie ci, którzy rozwijają się i chcą reinwestować wypracowane zyski.