autor: Agnieszka Grota-Górna
Przepis art. 362 Kodeksu Cywilnego (dalej: k.c.) regulujący instytucję przyczynienia, odnosi się do sytuacji, gdzie poszkodowany przyczynił się w jakiś sposób do powstania lub zwiększenia szkody, za którą odpowiedzialny jest inny podmiot. Istotą tego przepisu jest uwzględnienie faktu, że szkoda może wynikać zarówno z działania sprawcy szkody, jak i zachowania poszkodowanego.
Przyczynienie się poszkodowanego może przyjąć różne formy, zarówno działania, jak i zaniechania, które mają rzeczywisty wpływ na zaistnienie lub zwiększenie szkody. Decydującym kryterium jest istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą. Istotne jest też, że zachowanie poszkodowanego nie musi być jedyną przyczyną szkody, ale może być czynnikiem wspomagającym czy zwiększającym jej rozmiar.
Co ważne przyczynienie się poszkodowanego nie zawsze prowadzi do automatycznego obniżenia odszkodowania. Konieczne jest ocenienie, czy to działanie lub zaniechanie poszkodowanego rzeczywiście wpłynęło na rozmiar szkody i w jakim stopniu.
Przyczynienie się, a naliczenie kary umownej?
Pomimo że ta instytucja może być kojarzona głównie z prawem ubezpieczeń, ma również zastosowanie w zakresie kontraktów.
W orzecznictwie sądów można dostrzec różne podejścia do zastosowania art. 362 k.c. w kontekście kar umownych. Pierwszy pogląd zakłada, że może stanowić samoistną podstawę zmniejszenia kary umownej, tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 6 września 2017, I ACa 945/16:
„Jeżeli do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania doszło wskutek przyczynienia się wierzyciela, dłużnik może żądać obniżenia kary umownej na podstawie stosowanego odpowiednio art. 362 k.c.”
Z drugiej strony, można spotkać się również z poglądem, że art. 362 k.c. nie stanowi odpowiedniej podstawy do obniżenia kar umownych. Przykładem tego jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt I ACa 881/16:
„Przepis art. 362 k.c. nie może znaleźć zastosowania do kary umownej, ponieważ przesłanką uzasadniającą zapłatę kary umownej nie jest szkoda, lecz niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, za które ponosi odpowiedzialność dłużnik.
Początkowo uważano, że przyczynienie się wierzyciela może stanowić podstawę do żądania obniżenia kary umownej na mocy art. 362 k.c. Niemniej rozważając kwestię obciążenia karą umowną, należy mieć na uwadze, że art. 362 k.c. nie jest uniwersalną podstawą ich obniżenia. Karę umowną stosuje się w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, a jej podstawą nie jest szkoda, lecz właśnie brak spełnienia określonych warunków umownych.Dlatego obecnie przyjmuje się, że art. 362 k.c. nie ma zastosowania w przypadku kary umownej, ponieważ jej powstanie nie wynika z poniesionej szkody, lecz z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego, za które odpowiada dłużnik.
Natomiast jak podkreśla się w orzecznictwie, przyczynienie się wierzyciela do powstania lub zwiększenia szkody może być uwzględnione wyłącznie w kontekście miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. Wobec czego w toku ewentualnego postępowania sądowego dłużnik może powoływać się na przyczynienie się wierzyciela do szkody (art. 362 k.c.), jednak takie przyczynienie może być brane pod uwagę jedynie w ramach drugiej przyczyny modyfikowania wysokości kary umownej, czyli jej rażącego wygórowania (art. 484 § 2 zdanie drugie k.c.).
Obsługujemy biznes.
Precyzyjnie.
Oferowanie projektów umów jako wzorce do wielokrotnego wykorzystania lub dedykowane dla konkretnych przedsięwzięć. Wspieranie klientów w procesach uzgodnień umów, proponowanie treści negocjowanych zapisów i komunikowanie ryzyka prawnego. Weryfikacja zawartych już umów w celu wskazania potencjalnych trudności prawnych.