autor: Marta Lorych, Dawid Kubicki
27 listopada br. weszła w życie ustawa z dnia 9 października 2025 r. o zmianie ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych oraz niektórych innych ustaw[1], która zmienia m.in. ustawę z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii[2].
Za długą nazwą kryją się jednak ułatwienia w procesie inwestycyjnym dla OZE i to nie tylko w morskich farmach wiatrowych, choć nie będzie można z nich skorzystać natychmiast.
Podstawą nowej regulacji ma być wyznaczenie obszarów przyspieszonego rozwoju odnawialnych źródeł energii (tzw. OPRO), czyli obszarów predystynowanych do instalacji poszczególnych odnawialnych źródeł energii. Ich wyznaczenie to wymóg nałożony przez tzw. Dyrektywę RED III[3].
Pierwotny projekt ustawy był znacznie uboższy, regulował jedynie wyznaczanie OPRO i w istocie nie wprowadzał żadnych ułatwień dla inwestycji OZE [zob. nasz wcześniejszy komentarz[4]], to jednak zmieniło się w toku prac legislacyjnych.
Wchodząca w życie ustawa wprowadza nowy dokument z pogranicza planowania przestrzennego, ochrony środowiska i energetyki – uchwalane przez sejmiki województw plany obszarów przyspieszonego rozwoju OZE, które pozwolą na realizację inwestycji OZE bez decyzji środowiskowej.
Uchwalenie przez sejmik województwa planu obszaru przyspieszonego rozwoju OZE będzie następować w procedurze podobnej do uchwalania aktów planistycznych, choć sam plan nie uzyskał statusu aktu prawa miejscowego.
Plany obszarów przyspieszonego rozwoju OZE będzie można uchwalić dla obszarów uwzględnionych na mapach potencjału odnawialnego źródła energii, które są jednocześnie objęte planem miejscowym umożliwiającym lokalizację danego rodzaju instalacji OZE (art. 160f ustawy OZE).
Mapy potencjału mają zostać sporządzone przez Ministra Klimatu w odniesieniu do następujących rodzajów OZE (art. 160e ustawy OZE):
Kiedy już zostanie uchwalony plan obszarów przyspieszonego rozwoju OZE, zgodnie z art. 160n ust. 1 ustawy OZE inwestorzy będą mogli realizować inwestycje w zakresie OZE bez:
Zachowano jednak możliwość interwencji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który może wnieść sprzeciw, w terminie 30 albo 45 dni w zależności od mocy zainstalowanej inwestycji (art. 160n ust. 9 ustawy OZE). Sprzeciw nie oznacza jednak zakazu lokalizacji inwestycji, tylko konieczność uzyskania decyzji środowiskowej – która powinna zostać wydana w terminie 6 miesięcy (art. 160n ust. 11 ustawy OZE).
Wyjątek od obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej/przeprowadzenia oceny dla przedsięwzięć energetyki wiatrowej mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko nie będzie dotyczył inwestycji mogących znacząco transgranicznie oddziaływać na środowisko
Ustawodawca wskazał dość napięty harmonogram – RDOŚ ma sporządzić pierwszą mapę wrażliwości przyrody w terminie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Sejmiki mają podjąć uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia planów obszarów przyspieszonego rozwoju OZE w terminie 6 miesięcy, a sam plan uchwalić w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.
Czy zatem 27 listopada 2026 r. zobaczymy pierwsze uchwalone plany obszarów przyspieszonego rozwoju OZE? Można mieć co do tego spore wątpliwości…
Na utworzenie pierwszych planów obszarów przyspieszonego rozwoju OZE z pewnością przyjdzie sporo poczekać, ale w przyszłości mogą stanowić podstawę do budowy instalacji OZE bez konieczności uzyskiwania decyzji środowiskowych.
W dłuższej perspektywie, doprowadzenie do uchwalenia planów obszarów przyspieszonego rozwoju OZE może znacząco przyspieszyć inwestycje w OZE, ale w najbliższym czasie niewiele się zmieni. Póki co, przyjdzie czas na żmudny proces tworzenia map potencjału oraz wrażliwości przyrody oraz przygotowywania planów obszarów przyspieszonego rozwoju OZE.
Nowe regulacje nie ułatwią jednak inwestowania na obszarach pozbawionych planu miejscowego. A problem braku uchwalonych planów miejscowych na wielu obszarach kraju w najbliższym czasie na pewno nie zniknie. Co prawda inwestorzy mają pewne instrumenty, aby ten stan zmienić np. poprzez wystąpienie o uchwalenie zintegrowanego planu inwestycyjnego i następnie przekazanie prośby do rady gminy o zawnioskowanie do Marszałka o uchwalenie/aktualizację planu OPRO – czy to jednak szybsza i tańsza ścieżka niż zwyczajne wystąpienie o decyzję środowiskową?
Zatem trudno ocenić, czy wprowadzone regulacje przyspieszą inwestycje w zakresie OZE, ale z pewnością jest to krok w dobrym kierunku.
[1] (Dz. U. poz. 1535).
[2] (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1361 z późn. zm., dalej: ustawa OZE).
[3] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2413 z dnia 18 października 2023 r. zmieniająca dyrektywę (UE) 2018/2001, rozporządzenie (UE) 2018/1999 i dyrektywę 98/70/WE w odniesieniu do promowania energii ze źródeł odnawialnych oraz uchylającej dyrektywę Rady (UE) 2015/652, na marginesie można zauważyć, że termin na jej wprowadzenie do polskiego porządku prawnego upłynął w maju 2025 roku.
[4] https://ziemskibiznes.pl/blog/inwestycje-budowlane/czy-inwestycje-oze-przyspiesz%C4%85-za-spraw%C4%85-plan%C3%B3w-obszar%C3%B3w-opro.html
[5] Czyli instalacje wykorzystujące do wytwarzania energii elektrycznej energię wiatru o łącznej mocy nominalnej elektrowni nie mniejszej niż 100 MW oraz lokalizowane na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej (§2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. poz. 1839 z późn. zm.).
Obsługujemy biznes.
Precyzyjnie.
Oferta skierowana do inwestorów, deweloperów oraz przedsiębiorców planujących lub realizujących inwestycje wymagające uzyskania decyzji administracyjnych i pozwoleń budowlanych.